Pokazywanie postów oznaczonych etykietą subfundusze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą subfundusze. Pokaż wszystkie posty

11 lipca 2017





Inwestować z głową - tak trzeba. Ale jak to zrobić najprościej? W nanjowszych odcinkach video-bloga "Portfel Edukacyjny BPS TFI" - o tym, jak można podzielić składkę inwestowaną w ramach PPE, IKZE, IKE czy dowolnego - w tym wymyślonego przez siebie - długoterminowego programu systematycznego inwestowania! Zapraszamy do oglądania i do inwestowania z BPS TFI!  








16 maja 2017

„KESZUJĘ” ZYSKI, A PSIAK - DEBEŚCIAK


Fundusze akcji i z udziałem akcji oraz polskie obligacje zarobiły w mojej części „spekulacyjnej” ;-) Portfela Edukacyjnego na tyle dużo, że pora zrealizować zyski z tych inwestycji. I na jakiś czas przerzucić część środków do „skarbonki”, którą w moim portfelu pełni subfundusz BPS Pieniężny. Bez zmian oczywiście pozostaje natomiast portfel PSIAK, który w siedem miesięcy zarobił ponad 14% !

  • Jesteśmy chciwi, gdy inni w strachu. Ale pozostajemy ostrożni, gdy innych rozpiera chciwość – tak można streścić kapitalne powiedzenie Warrena Buffetta, bodaj najsłynniejszego żyjącego inwestora. Buffettowi wszyscy zazdroszczą sukcesów i fortuny, ale de facto mało kto w praktyce stosuje jego proste zasady. Bo wymagają one odwagi, postępowania często wbrew tzw. owczemu pędowi i żelaznej konsekwencji.
  • Starając się wyciągać lekcje z dziesiątek lat doświadczeń rynków, jeszcze w październiku 2016 r. publicznie mówiliśmy – jako BPS TFI – o naszym pozytywnym nastawieniu do rynku polskich akcji, koncentrując swoje nadzieje głównie w wówczas niedocenianym indeksie WIG20. Sprawdziło się znakomicie – kto się nie bał ;-) i zainwestował – ten „trafił” w fantastyczny rajd kursów polskich akcji trwający (z wahaniami) od połowy października 2016 do maja 2017.
  •  Mówiąc w uproszczeniu - od owej połowy października do maja br., indeks WIG 20 poszybował w z poziomu ok. 1.700 pkt na pułap ok. 2.400 punktów. To niemal 42 procent w siedem miesięcy !!! Jak to zwykle w życiu i na giełdzie bywa, tzw. szeroka publiczność zaczęła dostrzegać tą błyskawiczną hossę za późno  - bo, tak jak wspominałem, stosowanie zasad Buffetta jest psychologicznie trudne. Z przyczyn szczerze mówiąc niepojętych ludzie bowiem wolą kupować akcje gdy te już szalenie podrożeją. Jeśli nie trafią w mega silny trend – kupione zbyt późno akcje, sprzedają potem zwykle także zbyt późno – gdy potanieją tak mocno, że warto je właściwie ponownie kupować…
  • Zostawmy na boku pokręconą socjologię giełdową. Ja staram się robić swoje - wolę kupować taniej - by sprzedać drożej.  I dlatego, kierując się pozytywnym nastawieniem do polskich akcji, 18 października 2016 uruchomiłem pierwszy komponent Portfela Edukacyjnego - PSIAK (od: Program Systematycznego Inwestowania - Akumulacja Kapitału) – złożony z  jednostek uczestnictwa czterech subfunduszy BPS FIO (Pieniężny, Obligacji, Stabilnego Wzrostu i Akcji) w wybranych przeze mnie proporcjach.
  • Choć PSIAK jest przeznaczony do systematycznego inwestowania niewielkich kwot, ja – na potrzeby edukacji – niemal od razu zainwestowałem weń całą kwotę, która – w tych proporcjach – pracować ma przez pięć lat. Żeby zaś pokazać, że inwestowanie nie jest zabawą dla milionerów – mój PSIAK miał wartość startową 6 tys. PLN.  Założenie było takie, że – odważnie, ale bez szaleństw – konstruuję portfel średnioterminowy (bo 5 lat odpowiada takiemu opisowi), który da mi zarobić na giełdzie, ale przy ograniczeniu ryzyka z tym związanego. Mniej więcej połowę portfela stanowił wyjściowo subfundusz BPS Akcji, po 20% przypadało na subfundusze BPS Stabilnego Wzrostu i BPS Obligacji, a pozostałe 10% - BPS Pieniężny. Gdyby podsumować udział akcji w tym portfelu, to byłby on więc na poziomie klasycznego funduszu tzw. zrównoważonego.
  • Taka konstrukcja i znakomity punkt startu sprawiły, że PSIAK kapitalnie „wstrzelił” się w koniunkturę. Wartość portfela PSIAK wzrosła z 6 tys. PLN do 6 tys. 851 PLN czyli o + 14,2% w niecałe siedem miesięcy (od 18 października ub.r.
    do wyceny z 11 maja br.).

  •  Oczywiście, przypominam - te dotychczasowe bardzo fajne wyniki PSIAKa są rezultatem dość sporego udziału j.u. subfunduszy: Akcji i Stabilnego Wzrostu. Portfel ma charakter edukacyjny (by promować długoterminowe podejście do inwestowania) i ma z założenia stałą ekspozycję na rynek akcji. Po tak ostrym rajdzie giełdowym i przy jednoczesnym bardzo dobrym zachowaniu rynku obligacji w br. liczę się z możliwością korekt zarówno na akcjach, jak i na obligach. Ale zróżnicowany skład PSIAKa sprawi, że – nawet przy tak pasywnym, sztywnym charakterze - jestem spokojny o jego wynik w dłuższej perspektywie.
  • Odmienny charakter ma drugi, znacznie młodszy komponent Portfela Edukacyjnego -   portfel regularny. Ten wystartował 27 stycznia br. To 40 tys. PLN rozdzielono początkowo równo (tj. po 10 tys. PLN) na cztery już znane nam subfundusze: BPS Pieniężny, BPS Obligacji, BPS Stabilnego Wzrostu i BPS Akcji. Biorąc pod uwagę udział akcji w tym portfelu – był on wyraźnie mniejszy niż w przypadku PSIAKa – tu wyraźnie dominują obligacje i dłużne papiery wartościowe (profil wyjściowy tak zbudowanego portfela odpowiadał ostrożnemu funduszowi stabilnego wzrostu).
  • Od 27 stycznia do wyceny 11 maja (tj. raptem w trzy i pół miesiąca) ten portfel regularny zarobił dla mnie 1 tys. 442 PLN czyli +3,6%. Wartość portfela wzrosła więc z 40 tys. do 41 tys. 442 PLN. Oczywiście, z racji swojego charakteru, największy udział w tym sukcesie miały znów subfundusze BPS Akcji (zyskał w tym czasie 701 PLN na zainwestowanych 10 tys. PLN) i BPS Stabilnego Wzrostu (zarobił 354 PLN na owych 10 tys. PLN). Do tego doszło 220 PLN z 10 tys. ulokowanych w BPS Obligacji i 167 PLN wypracowane z 10 tys. PLN na BPS Pieniężny.

  •  Jak widać, udział akcji w portfelu dał sporo i szybko zarobić. Ale – co za dużo – to nie zdrowo. Ta część portfela będzie miała charakter bardziej „spekulacyjny” (określenie mocno na wyrost!) więc trochę poeksperymentujemy ;-) Uznałem, że pora na tzw. realizację zysków – czyli ich „skeszowanie” (od ang. cash – gotówka). W moim portfelu rolę „keszu” pełni znacznie ciekawszy od faktycznej gotówki subfundusz BPS Pieniężny. 
  • Zgodnie z tą decyzją, postanowiłem – na jakiś czas – całość środków z subfunduszu BPS Akcji i połowę z BPS Stabilnego Wzrostu przenieść na BPS Pieniężny. Tam poczekają (jednocześnie pracując!) na jakąś okazję do powrotu na rynek akcji. Bo średnioterminowe warunki dla kontynuacji hossy mamy w Polsce naprawdę niezłe – odżywający wzrost gospodarczy, niską inflację i niskie stopy (a związku z tym – także niski koszt kredytu, co sprzyja i firmom i konsumentom). Ryzyka tkwią głównie w sytuacji globalnej i polityce (także polskiej). Jeśli jednak „nadzieje” na jakąś korektę na rynku akcji (po to by odkupić akcje via fundusze po niższej cenie) okażą się płonne – na otarcie łez – pozostawiam sobie tę połowę środków w BPS Stabilnego Wzrostu.  
  • Po kilku pracowitych miesiącach, moim oszczędnościom ulokowanym
    w subfunduszach z udziałem akcji należy się więc chwila odpoczynku. Podobnie – choć oczywiście w sposób mniej spektakularny – napracowały się także środki w funduszu obligacyjnym. I dlatego także i w tym przypadku przenoszę połowę środków do BPS Pieniężny. Tak wzmocniona moja inwestycyjna „skarbonka” poczeka na okazję do powrotu na rynek akcji. Bo długoterminowo zdecydowanie bardziej wolę właśnie fundusze z udziałem akcji.
  • Jak to się wszystko rozwinie – o tym w kolejnych wpisach. I – już niedługo - także na video 😊


Łukasz Kwiecień


Jesteśmy z Wami także  w serwisach:
a Portfel Edukacyjny - także w serwisie Facebook
A jak już poczytasz to zainwestuj na www.bpstfi.pl

17 lutego 2017

REKORD "PSIAKA" W DZIEŃ KOTA






Oba nasze "pokazowe" komponenty Portfela Edukacyjnego - złożonego z j.u. naszych czterech subfunduszy z FIO -  są na coraz większym większym plusie, co oznacza także, że komponent "PSIAK" (od: Program Systematycznego Inwestowania - Akumulacja Kapitału) - nomen omen: informujemy o tym w Międzynarodowy Dzień... Kota osiągnął nowe maksimum !


·         PSIAK + 11,1% w raptem cztery miesiące (od 18 października ub.r.) - dla przypomnienia: to rzeczywista inwestycja prywatna o łącznej wartości początkowej 6 tys. PLN (18 X 2016) w niesymetryczny autorski mix j.u. czterech naszych subfunduszy: BPS Akcji (wedle ostatniej wyceny wart: ok. 3 tys. 604 tys. PLN), BPS Stabilnego Wzrostu (1 tys. 278 PLN) BPS Obligacji (ok. 1 tys. 183 PLN) i BPS Pieniężny (ok. 603 PLN)

·         Portfel regularny (równe kwoty zainwestowane we wszystkie cztery subfundusze): + 1,3 % w niecałe trzy tygodnie  (od 27 stycznia br. kiedy wystartował) - ten komponent to z kolei także rzeczywisty portfel prywatny o początkowej łącznej wartości 40 tys. PLN zainwestowany (od owego 27 I 2017) w równych porcjach - po 10 tys. PLN - w j.u. czterech naszych subfunduszy FIO.

Oczywiście, te bardzo fajne wyniki "PSIAKA" są rezultatem dość sporego udziału j.u. subfunduszy: Akcji i Stabilnego Wzrostu. Portfel ma charakter edukacyjny, więc zakładam, że zmiany alokacji nie będą częste (by promować długoterminowe podejście do inwestowania , a nie trading i timing). Dlatego obecnie oba komponenty zachowują dotychczasową ekspozycję na rynek akcji. 


Jesteśmy z Wami także  w serwisach:

 a Portfel Edukacyjny - także w serwisie Facebook 

A jak już poczytasz to zainwestuj przez nasz internetowy System Transakcyjno - Informacyjny (STI): www.bpstfi.pl

13 grudnia 2016

WTOREK, TRZYNASTEGO...


… czyli – znakomity moment na odpalenie naszego nowego bloga. Można zażartować, że jest to blog podróżniczo - przygodowy – bo traktujący o ekscytującej wyprawie w świecie funduszowych inwestycji. Autor - podróżnik swoje już w życiu widział, wyłysiał ;-) ale jedno pozostało niezmienne – entuzjazm dla giełdy i inwestowania. Teraz swoje uczucia (inwestycyjne) przelewa na subfundusze BPS TFI. 
 
·         Trzynasty różnie się ludziom w Polsce kojarzy – wielu z mitycznym pechem (nie róbcie tego – to destrukcyjna autosugestia), starszym – z czołgami i ponurym facetem w czarnych okularach, a wielu młodszym – …pewnie z niczym szczególnym (no może z jakąś fajną randką, kinem albo i czymś innym). My zrobimy coś, żeby trzynasty kojarzył się z inwestowaniem, funduszami i giełdą. Bo… 

·         …bo dziś ruszamy z naszym nowym blogiem pt „Portfel Edukacyjny BPS TFI”. Żeby nie było – oczywiście przygotowaliśmy zgrabny „disclaimer” (pod tym tekstem), który w poetyckim języku prawniczym wyjaśnia m.in., czym ten blog nie jest. A my tutaj powiedzmy sobie – po co on jest. Otóż jest po to by trochę odczarować inwestowanie i fundusze. Pokazywać to będzie żywy przykład żywego (nadal) inwestora prywatnego – Łukasza Kwietnia. I jego rzeczywistych inwestycji – prawdziwych pieniędzy w prawdziwie jednostki uczestnictwa rzeczywiście działających funduszy. Będę więc opisywał jak, w co, kiedy i po co inwestuję. A że…

·         …a że jest to oczywiście także forma promocji BPS Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych SA, to swoje oszczędności lokuję w fundusze naszego TFI. Jeśli ktoś to nazwie patriotyzmem inwestycyjnym to się wcale nie obrażę. W tajemnicy powiem Wam jednak, że to czyste wyrachowanie. Inwestuję w fundusze BPS TFI bo wiem, że to rzetelna firma. Nie jesteśmy ani najdrożsi, ani najtańsi na rynku. Jako TFI zarządzamy zarówno funduszami otwartymi (FIO), specjalistycznymi otwartymi (SFIO) jak i niepublicznymi zamkniętymi (FIZ, wraz z ich odmianami). Zarządzamy także – w ramach usługi „asset management” – specjalnymi portfelami tworzonymi specjalnie dla konkretnych klientów. 

·         Jeśli chodzi o wyniki inwestycyjne, to w niektórych kategoriach (fundusze papierów dłużnych) jesteśmy naprawdę mocni (czasem wręcz najlepsi). No jasne, że miewamy czasem także słabsze okresy. W niektórych kategoriach – jesteśmy po prostu mocnymi średniakami. Przygotowujemy nowe subfundusze, fundusze i produkty. One także pomogą mi w moim prywatnym inwestowaniu, co również opiszę w tym blogu. W krótkich wpisach, na bieżąco. I wprost.

·         Założę się, że wielu z Was nie ma fiołkowego pojęcia o istnieniu BPS TFI – i mam nadzieję, że ten blog to jednak zmieni. I że - przy okazji - przekonacie się by również inwestować w nasze fundusze ;-)

ciąg dalszy nastąpi...

Łukasz Kwiecień, BPS TFI

PS. Tak w ogóle to mi trzynasty kojarzy się jeszcze inaczej. Trzynastego po prostu się urodziłem.